Historia domu

Trzeba sięgnąć do roku 1863. Dziedzic Tonowa, Erazm Zabłocki za czynny udział w powstaniu styczniowym był prześladowany. Na jego majątek zostały nałożone kontrybucje. Majątek popadł w długi i ostatecznie w 1900 roku nastąpiła jego parcelacja. Nieruchomość (tzw. Resztówka) położona przy jeziorze tonowskim obejmująca park, dwór, podwórze ze wszystkimi zabudowaniami dworskimi o łącznej powierzchni 9 ha została przeniesiona na własność na Ewangelickie Towarzystwo Opieki nad Chorymi w Prowincji Poznań. Towarzystwo to powstało 8 maja 1900 roku i utrzymywało się z dobrowolnych datków pozyskiwanych drogą kolekt i deklarowanych składek. Jego zadaniem było sprawowanie opieki fizycznej i duchowej nad starcami, zwłaszcza nieuleczalnie chorymi. Jedyny zakład chorych powierzonych Towarzystwu został utworzony właśnie w Tonowie. Oficjalnie otrzymał on nazwę Prowincjonalny Dom Opieki dla chorych mężczyzn. Otwarcia Domu w dniu 29 czerwca 1901 roku dokonał główny superintendent D. Hesekiela z Poznania w towarzystwie Prezesa Regencji z Bydgoszczy- Conrada I Starosty powiatu żnińskiego von Peistela. Początkowo w pierwszym roku działalności domu, było w nim 6 pensjonariuszy. Liczba ta rosła i np w 1926 roku już 44 mężczyzn korzystało z opieki Towarzystwa. Towarzystwo prowadziło swą działalność opiekuńczą nieprzerwanie do 1939 roku.
 

W czasie II wojny światowej dom nie zaprzestał swojej działalności. Schronienie tutaj miało 70 mężczyzn, głównie Niemców z okolic Tonowa. W czasie wojny domem kierował tzw. Hausfater, Niemiec o nazwisku Kostka. W 1945 roku mieszkańcy domu zostali wywiezieni do Niemiec w okolice Hanoweru. Już 25 maja 1945 roku Wojewoda Poznański, po przeprowadzeniu lustracji, przyjął Dom Starców w Tonowie w swój zarząd administracyjny. Na zarządcę został delegowany Ob. Franciszek Arendt z Poznania, który miał za zadanie uruchomić zakład po opuszczeniu go przez wojska radzieckie. Pierwszymi powojennymi mieszkańcami byli repatrianci.

Czterdziesto-osobową grupę stanowili ludzie, którzy pochodzili z Wołynia, a w czasie wojny zostali wywiezieni na Syberię. Po powrocie nie mieli już ani rodzin, ani domów, więc trafili tutaj. Często okaleczeni fizycznie podczas walk wojennych, często z urazami psychicznymi, wygnani z własnych terenów nie mogli się dostosować do nowej ówczesnej rzeczywistości. Dom w swej historii wielokrotnie zmieniał i nazwę i podporządkowanie organizacyjne. Zawsze jednak pełnił funkcje opiekuńcze dla ludzi chorych psychicznie bądź somatycznie, którzy nie znajdowali dostatecznej opieki ze strony własnych rodzin lub ze strony środowiska lokalnego, w którym dotąd mieszkali. Pierwszym powojennym kierownikiem domu był Michał Kusiciel z Poznania. Administrował on domem w latach 1946-1950. Pod datą 09.05.1948 roku w kronice Szkoły Podstawowej w Tonowie zachował się zapis "po chwilowym wypoczynku na plebanii w Żernikach udał się ks. Biskup dr L. Bernacki w asyście księży poprzedzony banderią konną i rowerzystami do Tonowa. Tu w miejscowym Schronisku Starców poświęcił kaplicę. Na stopniach schroniska witali ks. Biskupa dziwczynka z tutejszej szkoły Irena Kujawianka wręczając kwiaty oraz kierownik Zakładu Starców p. Michał Kusiciel." Następnie przez rok domem kierował Edmund Zientkiewicz. W tym czasie dom miał charakter raczej przytułku dla ludzi chorych, samotnych, dotkniętych losami wojny. W latach 1952-1955 domem kierowała Klara Marciniak ze Żnina. Były to ciężkie czasy dla domu zarówno w sensie materialnym jak i terapeutycznym. Od 01.05.1955 roku do 31.03.1958 roku domem kierował Władysław Baranowski z Janowca Wlkp. To za jego kadencji i z jego inicjatywy został przeprowadzony remont kapitalny kaplicy. Budowy ołtarza dokonał stolarz-rzemieślnik z Janowca Wlkp Pan Skrzydlak. Przez kolejny rok domem kierował Zdzisław Drzewiczak ze Skórek. Od 1959 do 1960 roku stanowisko kierownika domu obejmuje Kazimierz Gałuszka z Inowrocławia. Za jego administracji dom otrzymuje 26 ha ziemi z PFŻ i tworzy się gospodarstwo pomocnicze przy domu. Gospodarstwo to prócz roli aprowizacyjnej dla Domu spełniało też funkcje terapeutyczne dla Mieszkańców. Mieszkańcy za niewielkie wynagrodzenie byli zatrudniani do prac polowych i przy obsłudze zwierząt gospodarskich.

 

Od 01.07.1960 do 13.05.1981 roku Domem i gospodarstwem pomocniczym kieruje Marian Konieczka z Tonowa. W 1966 roku została przy domu zbudowana szklarnia. Była ona wykorzystywana przez dom do produkcji warzyw i kwiatów na własny użytek i jako miejsce do prac terapeutycznych dla mieszkańców. 7 czerwca 1962 roku Tonowo zostało zelektryfikowane. W tym też roku we wsi pojawił się pierwszy telewizor-Wawel, oczywiście w DPS-ie. Większa część życia kulturalnego wsi skupiła się wówczas wokół Domu. W samym domu następują również zmiany. W 1972r. Państwowy Dom Specjalny dla dorosłych zostaje przekształcony w Państwowy Dom Pomocy Społecznej dla dorosłych ze schorzeniami układu nerwowego. W tym czasie personel domu zostaje powiększony do 48 osób. Zmieniła się organizacja domu, pojawiają się stanowiska salowych, opiekunek, pielęgniarek. Zatrudnieni zostają lekarze internista i psychiatra. Dobrze rozwija się też gospodarstwo pomocnicze. Chowa się wtedy 60 sztuk trzody chlewnej, 22 sztuki bydła mlecznego. Szklarnia, nadwyżki warzyw i kwiatów sprzedaje w środowisku. Po śmierci Mariana Konieczki dyrektorem domu zostaje Stanisław Rzeszewski ze Żnina. Kieruje on domem od 01.08.1981 do 05.07.1992 roku.

 

 

W Polsce zaczynają się przemiany społeczne. Zaczyna się dostrzegać człowieka i jego potrzeby, zwraca się uwagę na humanitaryzm i podmiotowe traktowanie mieszkańców DPS-ów. W Tonowie warunki socjalne zamieszkujących tutaj ludzi były złe. Pracownik socjalny w swojej pracy dyplomowej opisywał warunki mieszkaniowe w Tonowie następująco: "Dom nie spełnia warunków sanitarnych, łazienka znajduje się w podpiwniczeniu. Pensjonariusze na wózkach inwalidzkich, aby dojechać do łazienki muszą ok 30 min przejeżdżać na zewnątrz po podwórzu, gdyż do łaźni prowadzą strome schody, po których jest niebezpiecznie schodzić. Brak natrysków, wanny umiejscowione są pod ścianą, nie ma do nich należytego dostępu. Do umywalni i ubikacji wchodzi się bezpośrednio ze stołówki. Kuchnia znajduje się w podpiwniczeniu, pojemniki z jedzeniem personel wnosi do jadalni po stromych schodach. Brak suszarni do bielizny, brak magazynów. Sale sypialne są przeludnione. Zamieszkuje je 4 do 10 osób, są bariery architektoniczne wózkowicze nie mogą się swobodnie poruszać itp."Dzięki usilnym staraniom ówczesnego dyrektora Wojewódzkiego Zespołu Pomocy Społecznej w Urzędzie Wojewódzkim w Bydgoszczy zapada decyzja o rozbudowie domu. Projekt radykalnej rozbudowy domu wykonał zespół z Biura projektów Budownictwa Komunalnego w Bydgoszczy. Od 1988 roku zaczął się okres rozbudowy i kapitalnego remontu. Mieszkańców domu przeprowadzono w lipcu tegoż roku do DPS w Warzynie niedaleko Gniewkowa. 

 

Jak pamiętamy od 1989 roku w Polsce zaczęła się gospodarka rynkowa, co spowodowało, że firmy zaczęły się przekształcać z uspołecznionych w prywatne. Zmieniły się także zasady finansowania inwestycji. To było główną przyczyną przeciągającej sie rozbudowy i remontu tutejszego domu. Remont rozpoczynało Przedsiębiorstwo Budownictwa Komunalnego w Mogilnie a kończyła firma prywatna p. Krzysztofa Pszczólińskiego z Bydgoszczy. W tym czasie wielokrotnie zmieniali się dyrektorzy domu. Dyrektor Rzeszewski przeszedł zawał serca. Po nim obowiązki dyrektora domu pełnił przez rok p. Czesław Dalewski będący równocześnie dyrektorem DPS w Podobowicach. Następnie w okresie 10.05.1993-31.08.1994 roku dyrektorem domu w budowie był Pan Jerzy Krystek z Barcina. Po jego odejściu przez 2 miesiące domem zarządzał Pan Aleksander Wysocki dyrektor DPS z Barcina. W okresie od 01.11.1994 do 30.11.1995 roku dyrektorem był Pan Roman Drgas z Janowca Wlkp. Trudy rozbudowy i ten dyrektor przypłacił zdrowiem. Następnie został powołany na dyrektora Pan Krzysztof Kuźmiński z Inowrocławia (15.10.1994-14.09.1995r.). Po jego odejściu obowiązki dyrektora pełniła Pani Barbara Pichłacz z Janowca Wlkp.,wówczas zatrudniona na stanowisku głównej księgowej w tut. domu. W 1995 roku gospodarstwo pomocnicze i szklarnia zostały zlikwidowane. Grunty rolne przejęła Agencja Własności Rolnej Skarbu Państwa w Bydgoszczy i zostały one następnie sprzedane rolnikom na powiększenie gospodarstw. Inwentarz żywy został sprzedany na pokrycie zobowiązań gospodarstwa. Sprzęt i maszyny w przetargu zakupili okoliczni rolnicy. Przy domu pozostał park o powierzchni 5,8 ha i wydzielony z niego sad i warzywnik o powierzchni 0,5 ha. Od 20.o2.1996 roku dyrektorem domu zostaje pan Józef Łukomski z Janowca Wlkp. Ostatecznie po długich perypetiach rozbudowę domu zakończono na wiosnę 1996 roku. Pozostał jednak wyłączony z użytku nie wyremontowany dwór. Pierwsi mieszkańcy zamieszkali w nowododanej części domu 13 maja 1996 roku i w przeciągu tygodnia dom zaludnił się 75 pensjonariuszami. Zostali oni przesiedleni z likwidowanego w tym czasie DPS-u w Luszkówku k/Pruszcza Pomorskiego. W kwietniu 1997 roku przystąpiono do kapitalnego remontu zabytkowego dworku. Przetarg na prace remontowe wygrała Firma Expo - Hydrobud z Bydgoszczy i ona w ciągu 7 miesięcy przeprowadziła remont z przebudową wnętrza dworku. Uroczystego otwarcia i poświęcenia dworku oraz nadania aktu erekcyjnego kaplicy dokonał ksiądz arcybiskup Henryk Muszyński metropolita gnieźnieński. Kaplica jest pod wezwaniem Matki zbawiciela. Zaprojektował ją architekt Jaromir Czernichowski z Gdańska a wystrój kaplicy wykonał Pan Bogusław Matuszewski rzemieślnik z Janowca Wlkp. Z chwilą zakończenia rozbudowy i remontów w sposób wyraźny poprawiły się warunki socjalno – bytowe mieszkańców Domu Pomocy Społecznej. Powierzchnia mieszkalna przypadająca na jedną osobę to 8,5 m². Mieszkańcami opiekuje się wysoko wykwalifikowany zespół pracowniczy. Dom przeznaczony jest dla 85 osób przewlekle psychicznie chorych.

                              

Zabudowania domu otoczone są parkiem z drzewostanem liściastym. W parku są dwie wiekowe lipy – pomniki przyrody. Dobrze rozwiązane są również problemy ekologiczne. Kotłownia olejowa nie zadymia już terenu. Ścieki, które dawniej płynęły prosto do jeziora tonowskiego, obecnie są oczyszczane we własnej oczyszczalni, tłoczone 1,5 km do rowu śródpolnego, i dalej stamtąd czyste i dotlenione wracają do jeziora. Rozbudowa Domu Pomocy Społecznej przyczyniła się także do rozwoju wsi. Doprowadzono linię energetyczną i wybudowano wspólną dla domu i mieszkańców wsi stację wody pitnej. Dom integruje się ze środowiskiem lokalnym. Do kaplicy w domu przychodzą na nabożeństwa mieszkańcy wsi. Personel domu wspólnie z radą sołecką Tonowa organizuje pikniki i inne imprezy okolicznościowe. Przecież nasz dom to dom jak każdy inny. W czerwcowym numerze gazetki „Dom jak każdy”z 2007 roku, czytamy …” z przyjemnościa informuję, że zakończyliśmy przygotowanie Domu do wymaganego przepisami Ustawy o pomocy społecznej standardu usług bytowych, opiekuńczych i wspomagających dla naszych mieszkańców. Została ostatecznie ustalona liczba miejsc dla kobiet na 54 i dla mężczyzn na 26.”

Wprowadzono zmiany organizacyjne w zespole terapeutyczno – opiekuńczym uzyskując wskaźnik zatrudnienia 0,5 na jednego mieszkańca a także w terapii i opiece nad mieszkańcami. Urządzono pokoje 1, 2 i 3 osobowe. Zatrudnienie zwiększyło się o 10 osób. W okresie dostosowawczym do standardu została wykonana olbrzymia ilość prac remontowych, m. innymi nad przebudową pokoi i łazienek. Urządzone zostały cztery łazienki dla niepełnosprawnych. Powstała zupełnie nowa łazienka dla mężczyzn. Wszystkie dotąd istniejące łazienki zostały zmodernizowane. Wygospodarowano miejsce na małą pralnie dla mieszkańców. W obiekcie zainstalowano również system alarmowo – przeciwpożarowy. Nad bezpieczeństwem p.poż. czuwa 146 czujek reagujących na dym i włączających alarm. System ten połączony jest z Państwową Strażą Pożarną w Żninie. Zainstalowany został w całym domu system przyzywowy. Pieniądze na dostosowanie obiektów do wymagań standardu otrzymano z Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy i Starostwa Powiatowego w Żninie. Dostosowanie obiektów do norm europejskich zwiększyło wygodę i bezpieczeństwo naszych mieszkańców. W maju 2012 roku przeprowadzono modernizację pomieszczeń znajdujących się na 1 piętrze w dworku, co pozwoliło na zwiększenie liczby mieszkańców do 85. 

Stan obecny - DPS przeznaczony jest dla osób przewlekle psychicznie chorych. W Domu znajdują się wszystkie pomieszczenia odpowiadające wymaganym, przez Ustawę o pomocy społecznej, standardom. Są to więc pracownie terapii zajęciowej, trzy gabinety rehabilitacji: fizykoterapii, kinezyterapii, hydroterapii, trzy pokoje dziennego pobytu, kawiarenka z muzykoterapią, kuchenka pomocnicza, kaplica, pralnia ogólna, mała pralnia dla mieszkańców, gabinet doraźnej pomocy medycznej z 24-godzinnym dyżurem pielęgniarskim. Dom jest koedukacyjny, zamieszkuje w nim 24 mężczyzn i 56 kobiet. Pokoje mieszkalne wyposażone są w tapczany lub łóżka, szafy odzieżowe, szafki nocne, stoły, krzesła. Dom zatrudnia obecnie 58 osób. W zespole terapeutyczno-opiekuńczym 26 osób posiada wykształcenie wyższe pedagogiczne.

Część historyczną dotyczącą Domu Pomocy Społecznej przygotowano w oparciu o materiały Pani Bogny Derkowskiej – Kostkowskiej z Pracowni Dokumentacji Zabytków w Bydgoszczy. Okres powojenny opisano na podstawie wspomnień pan Floriana Szafrańskiego – najstarszego pracownika DPS – u i dokumentów znajdujących się w tut. Domu oraz kroniki. Historie najnowszą zrelacjonowano na podstawie artykułów napisanych przez Pana Józefa Łukomskiego i zamieszczonych w corocznej gazetce Domu – „DOM jak każdy „